Od czytelniczki dostaliśmy informację o tajemniczej pladze owadów w Zielonej Górze. Okazuje się, że to wtyk amerykański.
Czy jest groźny i jest się czego obawiać? Nie. Zanotowano jedynie jeden przypadek ugryzienia człowieka przez wtyka amerykańskiego.
Owad ten to pluskiew będąca szkodnikiem drzew iglastych. Wypija soki z szyszek i igieł. W naszych domach szuka schronienia na zimę. Po raz pierwszy w Polsce pojawił się w 2007 roku we Wrocławiu. Przybył prawdopodobnie z USA na sadzonkach drzew.
Zabezpieczcie swoje okna moskitierami jeśli nie chcecie aby dostał się do środka. Nie wyrządzi tam szkody, ale z pewnością nie jest owadem, którego chcielibyśmy gościć. Jest dość spory i groźnie wyglądający.
Z okazji Dnia Babci i Dziadka dzieci z grupy Niebieskiej z Miejskiego Przedszkola nr 18 odwiedziły pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej, sprawiając im ogromną radość i…
Już jutro mieszkańcy Zielonej Górze będą mogli odwiedzić nowy park handlowy Zefam Park – miejsce, które ma zmienić sposób robienia zakupów w regionie. Obiekt został zaprojektowany…
Nowoczesna strona internetowa to dziś nie tylko wizytówka firmy, ale jedno z najważniejszych narzędzi marketingowych. W czasach, gdy większość klientów zaczyna poszukiwania usług w Google,…