Jak nie dać się nabić w butelkę na Black Friday?

Autor: mojazielona.pl • 26 listopada 2019, 00:46

Black Friday to okazja do kupienia wielu rzeczy taniej i jednocześnie zaoszczędzenia masy pieniędzy. Przynajmniej tak to wygląda u nas na zachodzie, w Polsce to nadal święto konsumpcjonizmu, w którym sklepy starają się nabić nas w butelkę i przekonać nas o rzekomo atrakcyjnych ofertach wyprzedaży. Jeśli jednak przyjrzymy się sprawie głębiej, wiele cen wcale tak atrakcyjnych nie jest.

Jak sprawdzić historię ceny

Aby przekonać się o tym czy dana promocja jest atrakcyjna należny znać historię ceny danego produktu. Możemy oczywiście sprawdzać ją ręcznie jakiś czas przed Czarnym Piątkiem. Mało kto jednak chciałby to robić. Dlatego z pomocą przychodzą nam porównywarki cen, które takie dane historyczne udostępniają.

Wejdźmy więc na stronę jednego z marketów z elektroniką i zobaczmy co posiada w ofercie na Black Friday. Znaleźliśmy ciekawy telewizor Samsung QLED QE65Q67RAT przeceniony z 4 799 zł na 3 990 zł. Zapiszcie sobie jego nazwę, a następnie wejdźcie na Ceneo.pl. Sprawdzimy teraz ile kosztował wcześniej.

Poniżej załączam screen z porównywarki cen. Jak widać jest on obecnie w podobnej cenie w trzech elektromarketach.

To co nas bardziej interesuje to ikonka znajdująca się po prawej stronie ekranu nad listą sklepów. Ona właśnie pokazuje jak cena tego telewizora zmieniała się na przestrzeni miesięcy.

Jak widać obecna cena jest faktycznie najniższa. Oferta wydaje się być więc wiarygodna. Chociaż oszczędność nie byłaby tak imponująca gdyby cena w listopadzie nie wzrosła. Aby jednak nie było tak kolorowo spróbujmy wyśledzić inną ofertę.

Tym razem pod uwagę weźmiemy coś co byłoby ciekawym prezentem dla dziecka, tym bardziej, że produkt jest sporo przeceniony. To elektryczna deskorolka firmy MANTA MSB9023 Off Road. Przeceniona z 899 zł na 499 zł. Sporo, prawda? Jeśli jednak wejdziemy na stronę Ceneo i sprawdzimy historię ceny tego produktu zobaczymy, że została ona podniesiona tuż przed Black Friday, by później ją obniżyć. Kupimy więc ją w cenie, która jest standardowa od października będąc przekonani, że sporo zaoszczędzamy.

To pokazuje, że każdą „okazję”, z której mamy zamiar skorzystać na Black Friday warto dobrze prześwietlić. Może się okazać, że cena wcale nie jest tak atrakcyjna. Nie wpadajmy w szał zakupów.

Przeczytaj również